Prima Aprilis w Holandii i historia zdobycia Brielle
1 kwietnia to dzień, który w Holandii kojarzy się nie tylko z żartami i psikusami, ale także z ważnym wydarzeniem historycznym – zdobyciem Brielle przez Gezów morskich w 1572 roku. To symboliczny moment w wojnie o niepodległość Niderlandów, który do dziś jest obchodzony i pamiętany w holenderskiej kulturze.
Zdobycie Brielle – początek końca hiszpańskiego panowania
1 kwietnia 1572 roku holenderscy rebelianci, zwani Gezami morskimi (Watergeuzen), zdobyli miasto Brielle, odbierając je wojskom hiszpańskim. Było to pierwsze ważne zwycięstwo protestanckich powstańców w wojnie osiemdziesięcioletniej (1568–1648) przeciwko rządom Hiszpanii.
Atak na Brielle nie był starannie zaplanowany – Gezowie początkowo chcieli jedynie uzupełnić zapasy, ale gdy okazało się, że miasto jest słabo bronione, postanowili je zdobyć. To wydarzenie stało się impulsem do dalszego oporu przeciwko Hiszpanii, a wiele innych miast poszło w ślady Brielle, opowiadając się po stronie powstańców.
Zwycięstwo to miało ogromne znaczenie dla przyszłej niepodległości Holandii. Współcześnie mieszkańcy Brielle co roku organizują rekonstrukcję tych wydarzeń, przebierając się w stroje z epoki i odgrywając sceny historyczne.
Prima Aprilis i „utrata okularów” księcia Alby
Oprócz historycznego znaczenia, zdobycie Brielle wpłynęło także na język i kulturę Holandii. Powstało wtedy znane powiedzenie: „Op 1 april verloor Alva zijn bril”, co dosłownie oznacza „1 kwietnia Alba stracił swoje okulary”. Jest to gra słów, ponieważ „bril” oznacza zarówno „okulary”, jak i jest nawiązaniem do miasta Brielle.
Książę Alba, hiszpański namiestnik Niderlandów, rzeczywiście poniósł tego dnia klęskę, tracąc kontrolę nad miastem. Powiedzenie to stało się częścią holenderskiej tradycji i jest przywoływane co roku 1 kwietnia.
Jednym z najbardziej znanych holenderskich żartów była informacja podana w 1969 roku przez telewizję NOS, że słynna wieża w Pizie przewróciła się. Wiele osób dało się nabrać!
Zdjęcie: commons.wikimedia.org